Komentarze 2

  1. Yanina Velskaya, Pskow

    Czytałem, że jeśli rozlejesz glebę nasyconym roztworem Trichoderminy (200 ml płynu lub 40 g suszu na 10 l wody) przed ziemniakami i pomidorami, nie będziesz się bał phytophthora. Czy ta metoda naprawdę działa? Co jeszcze należy zrobić wiosną, aby chronić przyszłe nasadzenia przed zarazą?

    Odpowiedz
    • OOO "Smutny"

      - Trichodermina to z natury korzystne grzyby, które wydzielają antybiotyki i hamują wzrost i rozwój szkodliwych grzybów, w tym phytophthora. Ale to nie jest panaceum iw opisywany sposób nie da się w 100% zagwarantować, że choroba się nie pojawi, choć będzie miała znacznie mniejsze szanse.
      Zaraza późna rozwija się dobrze, gdy jest wilgotno i ciepło, z pogrubieniem nasadzeń, nieprzestrzeganiem płodozmianu i uprawą odmian niestabilnych na choroby.

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.